Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
wyczekujac-switu-savara-blog Nobody know who i really am
Adoptowałam pingwinka o imieniu Kiki.


Dodatki na bloga
Dodatki na bloga

Strona Główna
Księga:
Book
Klik!
0

O mnie:
linki:
Mój drugi blog

Kiss

Każdy z Nas rozpoczyna swoją historię mroku, z zamkniętymi oczami- i każdy kończy swoją historię jakimś ostatnim słowem, bywa, że cudzym. A potem osuwa się z powrotem w ciemność, kładąc kres swojej serii niefortunnych zdarzeń. Lemony Snicket

Jesteś 2553 na tym blogu.

Archiwum
2012
Maj
2011
Październik
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień


Ulubieni:

Powrót? Nie do końca.

No tak, miło jest się dowiedzieć, że na co dzień posługuję się językiem szatana i że w moim kraju prowadzone są badania nad sztucznym życiem...

Skąd to wszystko? Z nowego odcinka "Ao no Exorcist", of course.  Anime nie oglądałam, ale po rzeczach które ostatnio przeczytałam na głównej stronie Anime-shinden na pewno się za nie zabiorę jak czas

...
czytaj więcej lub Głosuj (0)

14:21:58 7/05/2012 [komentarzy 0] Wypowiedz się

Szesnasty raz.




Ostatnio jestem zakochana w Angielskich raperach. Ten akcent ♥
Rizzle Kicks, Professor Green.. i oczywiście cały czas w słuchawkach leci Eminem, bo jakże bez niego. Dla sprostowania Em z Ameryki Połudnowej bodajże, ale on zawsze będzie mieć u mnie stałe, wyjątkowe miejsce.


dziękuję za 1k wyświetleń. wiem, że coraz rzadziej odwiedzam

...
czytaj więcej lub Głosuj (0)

19:05:37 7/10/2011 [komentarzy 0] Wypowiedz się

Piętnasty raz.

 Trochę się opóściłam w dodawaniu notek. Taak wiem. Leń może wiele. A raczej niewiele.
Co ostatnio ciekawego się wydarzyło?.. Zdechła mi cytryna. Chodowałam hujstwo przez ponad pół roku, a ona mi perfidnie, hamsko i bespodstawnie zdechła. No.. bespodstawnie, to nie do końca.. ostatnio było gorąco, a ja ją tak trochę nie podlewałam.. Ajtam. Ważne,

...
czytaj więcej lub Głosuj (0)

12:44:21 24/08/2011 [komentarzy 0] Wypowiedz się

Czternasty raz.

Obiecałam sobie, że się zmienię. Że stanę się innym człowiekiem. Że będę lepsza. Że się przemogę, a potem wejdzie mi to w rutynę. Że zmienię wygląd, nastawienie, cechy, okazywanie emocji, nawyki. Że odwdzięczę się przez to innym.

Z jednej strony osiągnęłam sukces. Mianowicie obcięłam włosy, zaczęłam się częściej malować, schudłam, wyrobiłam sobie

...
czytaj więcej lub Głosuj (0)

13:36:04 11/08/2011 [komentarzy 0] Wypowiedz się

Trzynasty raz.

Było dobrze. Ok.. Mogło być gorzej.. Eh.. kogo ja oszukuję? Spodziewałam się czegoś lepszego. O wiele lepszego. Przynajmniej za takie pieniądze. Chociaż lepszy program zajęć. Ale nie. Biura podróży robią się coraz bardziej konwersyjne. Wszystko robi się konwersyjne.

Nie wspominałam o tym wcześniej. 27.07 wyjechałam na obóz artystyczny. Tak..

...
czytaj więcej lub Głosuj (0)

Aesha 14:04:44 10/08/2011 [komentarzy 0] Wypowiedz się

Dwunasty raz.

Chęć jak najbardziej korzystnego zaoszczędzenia kasy przez moją mamę coraz bardziej mnie dobija. Czy jej naprawdę tak bardzo szkoda tych 50gr. na parking? :D ile się ona nagada, że mam udawać głupią jak przyjdzie parkingowy. Porażka -.- Jeszcze mu uciekła kiedy już miał podchodzić.

Dzisiaj pojechałam z nią do sklepu. Ostatnio jeżdżę prawię

...
czytaj więcej lub Głosuj (0)

Aesha 13:45:31 14/07/2011 [komentarzy 1] Wypowiedz się

Jedenasty raz.

Yeah! W końcu starszyzna pozwoliła mi kupić wypatrzone przeze mnie spodnie. Ale mam zaciesz :D bo jednak kupili dwie pary a nie jedną. Nareszcie mam moje wymarzone skejty i kolejną parę rurek. Przecież od czasu do czasu trzeba pomęczyć rodzicielkę.

Zniszczyłam jedną z moich ukochanych bluzek. Szlak. Malowałam paznokcie takim oczojebnym

...
czytaj więcej lub Głosuj (0)

Aesha 19:05:15 12/07/2011 [komentarzy 0] Wypowiedz się

Dziesiąty raz.

Obiecał już nie pisać. Obiecał dać mi spokój. Znowu mnie okłamał. Poco On mi daje tą cholerną fałszywą nadzieję, że zaczniemy od nowa i tym razem wszystko się ułoży. A przecież od początku wiedzieliśmy że to nie ma sensu. Nie miało i tym bardziej nie będzie mieć. On ciągle nie ma czasu się spotkać, a ja nie pojadę te 60km autobusem.  'Nie da się

...
czytaj więcej lub Głosuj (0)

Aesha 23:04:29 5/07/2011 [komentarzy 0] Wypowiedz się

Dziewiąty raz.

Wczoraj przyjechałam z mazur. Wyjechałam w sobotę. Podróż nie była taka zła. Lekki wiatr wiał przez otwarte okno na dachu autokaru. Gorzej było z zapełnieniem tych kilku godzin jazdy. Próbowałam czytać 'Wodnikowe wzgórze' ale po trzydziestu stronach znudziło mi się. Dziewczyny cały czas śmiały się i rozmawiały ze sobą. Ja nie miałam nic do

...
czytaj więcej lub Głosuj (0)

Aesha 17:32:34 1/07/2011 [komentarzy 0] Wypowiedz się

Ósmy raz.

Jestem typem samotniczki, która tak pragnie grona przyjaciół i prawdziwej miłości. Absurdalne.

Dzisiaj pojechałam z koleżankami do Silesi w Katowicach. Oczywiście zasłużyłam sobie na zaproszenie, bo załatwiłam podwózkę. Tak na prawdę, tematem przewodnim naszego wypadu nie było pójście do kina, lub na zakupy. Jedna z koleżanek chciała spotkać się

...
czytaj więcej lub Głosuj (0)

Aesha 16:58:56 17/06/2011 [komentarzy 0] Wypowiedz się